Depresja nierzadko dotyka także uczniów szkoły podstawowej. Obniżanie się wieku pacjentów z depresją jest przede wszystkim wynikiem nasilających się przemian społeczno-kulturowych i rosnących wymagań wobec młodych ludzi. Szybkie tempo życia, brak czasu dorosłych na zajęcie się sprawami dzieci oraz obarczanie pociech coraz większą odpowiedzialnością może sprzyjać zachwianiu ich zdrowia psychicznego. Także rola ucznia może wnieść wiele niepokojów w funkcjonowanie młodego człowieka. Wkraczając w środowisko szkolne wnosi wprawdzie ze sobą pewne własne doświadczenia (choć nie zawsze aprobowane w szkole), ale też spotyka się z różnorodnymi nowymi zdarzeniami i oczekiwaniami, którym musi sprostać.
Obchodzony w lutym Światowy Dzień Walki z Depresją jest okazją do mówienia o tej poważnej chorobie, potocznie postrzeganej jednak jako nieumiejętność "wzięcia się w garść". To właśnie obiegowe opinie powodują, że jej objawy nie są traktowane poważnie przez otoczenie. Tymczasem długotrwały smutek, poczucie nieszczęścia i przygnębienia wpływa na całe otoczenie osoby - i tak, jeśli choruje na przykład matka, dziecko codziennie styka się z chorobą, samo przejmuje nastrój domu, ma poczucie winy, że nie umie pomóc kochanej osobie i w końcu nie chce żyć.
O rozpoznawaniu depresji u uczniów, symptomach choroby, metodach pomocy oraz funkcjonowaniu w środowisku szkolnym pisze pedagog szkolna i terapeutka Edyta Palicka.
![]() |
Zapraszam do lektury
![]() Katarzyna Krysztofiak |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz