Jak pomóc nieśmiałemu dziecku
Justyna Dąbrowska
Fot. B. Bird B. Bird/zefa/Corbis
Czasem spokojne i ciche dziecko, które wszyscy chwalą za to, że jest takie grzeczne, przeżywa koszmar onieśmielenia.
Dzieci ze swojej natury bywają hałaśliwe,
niespokojne, pełne nie zawsze roztropnych pomysłów. Poruszają się niemal
wyłącznie biegiem, wszystko muszą powiedzieć natychmiast, nie mają
cierpliwości, nie myślą o konsekwencjach, dużo chcą i niewiele mogą. To
wszystko jest normalne, naturalne i przypisane każdemu dziecku. Dlatego
gdy nasz malec zbyt długo siedzi w swoim kącie i cicho zajmuje się
swoimi sprawami, zamiast stroszyć pióra rodzicielskiej dumy, powinniśmy
się zastanowić, czy nie boryka się on przypadkiem z jakimś problemem.
Przekonanie, że
dzieci
i ryby głosu nie mają, powinno przejść do lamusa niemądrych sentencji
razem z przekonaniem, że kobiety nie nadają się na pilotów, a mężczyźni
nie potrafią się opiekować noworodkami.
Dlaczego jest nieśmiałe?
Do tej pory nie poznano przyczyn, dla których taka cecha rozwija
się u niektórych ludzi. Niektórzy całą odpowiedzialność przypisują
genetyce, inni błędom wychowawczym rodziców. Wygląda na to, że prawda
jak zwykle leży pośrodku. Są dzieci bardziej podatne na rozwinięcie się
takiej cechy, a jeśli trafią na niezbyt sprzyjające warunki rodzinne -
nieśmiałość rozwinie się w pełnej krasie. Na genetykę nie mamy wpływu,
możemy natomiast starać się wpływać wychowaniem na rozwój (lubi
zahamowanie) niektórych cech. Tak jak można nauczyć roztrzepanego malca
myć regularnie zęby, tak samo można pomóc "nieśmiałkowi" pokonywać
strach przed ludźmi.
Co mówią uczeni
Badania Gerome'a Cagana z Harvardu udowadniają, że niektóre
dzieci rodzą się nieśmiałe. Częściej płaczą, są przewrażliwione, lękliwe
i nadpobudliwe. Połowa z nich potem, w dorosłym życiu, pozostaje
nieśmiała, a połowa przezwycięża swoją trudność. Z kolei 10-15% to
dzieci z gruntu śmiałe i otwarte. Reszta populacji znajduje się pomiędzy
tymi dwoma biegunami. Słynny amerykański psycholog społeczny Philip G.
Zimbardo twierdzi, że większość ludzi uczy się nieśmiałości od swoich
nieśmiałych rodziców. Dziecko może również stać się nieśmiałe, jeśli
rodzice
wyśmiewają jego błędy lub zbyt wysoko umieszczają poprzeczkę wymagań.
Czuje się wtedy bardzo zobowiązane - chce odnieść sukces, ale obawia się
porażki. Wyjściem staje się wycofanie. W ten sposób niczego nie
ryzykuje.
Na podst. badań Philipa Zimbardo,
Koniec ramki.
Polubić nieśmiałość Każdy z nas chciałby, by jego
dziecko
było wesołe, twórcze, samodzielne. By miało swój krąg przyjaciół i
dobrze się w nim czuło. Nieśmiałe dziecko nie umie wejść w grupę innych
dzieci, ciężko patrzeć, jak stoi z boku i traci okazje do zabawy. Kiedy
widzisz taką sytuację, możesz przeżywać całą gamę bardzo silnych emocji.
Możesz się irytować i mieć pokusę, by naciskać na dziecko, wywierać
presję, by jednak zaczęło się bawić. Możesz się martwić i wyobrażać
sobie, co to będzie za rok, za pięć lat, jeśli nic się nie zmieni.
Oczyma wyobraźni już widzisz swoją córkę w roli starej panny. Możesz
czuć się bezradna i pozbawiona wszelkich pomysłów na to, jak mogłabyś
zaradzić tej sytuacji.
Pierwsze zadanie, jakie stoi
przed tobą, to przyjęcie dziecka takiego, jakim jest. Pogodzenie się z
tym, że jest nieśmiałe, boi się obcych i potrzebuje dużo czasu, by
oswoić się z nową sytuacją.
Akceptacja czyni cuda
Jeżeli dziecko poczuje, że akceptujesz je razem ze wszystkimi
wadami - łatwiej mu będzie pokonywać wewnętrzne ograniczenia.
Najważniejsza będzie twoja cierpliwość i przekonanie, że nawet nieśmiali
ludzie potrafią sobie świetnie radzić w życiu. Wielu znanych sławnych
ludzi, którzy dziś mają poczucie, że odnieśli sukces, mówi o sobie, że w
dzieciństwie byli nieśmiali. Nie martw się więc na zapas i nie rób nic
na siłę.
Krok po kroku
Spróbuj zapisać swoje dziecko na zajęcia sportowe, w których
możliwe są indywidualne zajęcia z trenerem i w których nie ma
rywalizacji - pływanie, aikido, gimnastyka. To zwiększy jego pewność
siebie i wiarę we własne siły. Aby stworzyć okazję do zawierania
znajomości, możesz sama zorganizować zabawę
dla dzieci
w waszym domu. Na bezpiecznym gruncie łatwiej będzie malcowi
przezwyciężyć opory. Nieśmiałe dzieci na ogół odmawiają wizyt w domach
przyjaciół, może dziecko zaakceptuje propozycję wizyty, ale pod
warunkiem że ty stale będziesz w polu widzenia. Z takim malcem znacznie
lepiej sprawdza się taktyka małych kroków - w żadnym wypadku "rzut na
głęboką wodę". Ważne jest delikatne nakłanianie dziecka do działania, po
to by nie stało się wiecznym obserwatorem. Nieśmiałe dzieci lubią
przesiadywać przed telewizorem albo komputerem. Czasami można na to
pozwalać. W większych dawkach taka jednostronna aktywność przyniesie mu
szkodę.
Bez presji
Staraj się nie wywierać presji, nie zmuszać do robienia tego, na
co dziecko wyraźnie nie ma ochoty. Nie wmawiaj mu, że "to cię tylko
zahartuje". To je zniechęci i jeszcze bardziej wystraszy. Staraj się
dostosować sposób spędzania wolnego czasu do upodobań dziecka. Jeśli
lubisz wyjazdy wakacyjne w dużej grupie, zadbaj o to, byście część
wolnego czasu spędzali tylko w wąskim, rodzinnym gronie. Nie przyklejaj
dziecku łatki "moje nieśmiałe maleństwo". W tym stwierdzeniu jest
negatywna ocena. Nie namawiaj do brania udziału w przedstawieniach,
występach, urodzinach kolegi. Nie wybawiaj dziecka z każdej opresji, nie
rozwiązuj za nie wszystkich problemów - jeśli uwierzysz w jego siły, na
pewno łatwiej sobie poradzi z przeciwnościami losu.
Spróbuj je zrozumieć Oto kilka najczęściej spotykanych przyczyn nieśmiałości,
być może niektóre z nich dotyczą twojego malca:
* obawa przed negatywną oceną,
* lęk przed odrzuceniem przez grupę,
* brak wiary w siebie,
* brak umiejętności nawiązywania kontaktów,
* przyzwyczajenie do samotności,
* jakaś ułomność (okulary,
otyłość, niesprawność itp.).
Co dwie głowy, to nie jedna
Z pewnością łatwiej ci będzie pomagać malcowi w przezwyciężaniu
oporów, jeśli uda ci się nawiązać współpracę z wychowawczynią w
przedszkolu lub panią w szkole. Nie byłoby dobrze, gdyby twoja strategia
postępowania była negowana przez innych. Spytaj nauczycielki, co sądzi
na temat twojego dziecka, jak widzi jego problemy z rówieśnikami.
Postarajcie się w rozmowie wypracować wspólny styl postępowania. Dbajcie
o to, by dziecko mogło mierzyć się z sytuacjami, w których może
stosunkowo łatwo (ale nie bez wysiłku) osiągnąć sukces - to doda mu
wiary w siebie.
Podstawową
trudnością człowieka nieśmiałego jest podejmowanie działania. Dlatego
warto zachęcać dziecko do ryzyka, oczywiście na miarę jego możliwości.